Podsłuchane

14 wrz

Zdjęcie gimnazjalne

Posted in Zdjęcia on 14.09.11 by Merlyn

Pierwsza klasa liceum. Nowa szkoła, nowi ludzie, nowy etap w życiu. Wspaniałe wyzwanie, które trzeba podjąć, ale też przyczyna licznych lęków i obaw. Czy sobie poradzę z nauką? Czy klasa mnie zaakceptuje? To już nie gimnazjum. To pierwsza klasa liceum. Za parę miesięcy będziecie się z tego śmiać, ale teraz niejednemu z was te myśl spędza sen z powiek. W gimnazjum miałeś swoich kumpli, ale nie obawiaj się ludzi z twojej nowej szkoły. Pomyśl, że większość pierwszaków czuje to co ty. Zapewniam, że po pierwszym tygodniu spędzonym w szkole będziesz już każdego znał. Na pewno też wychowawca zorganizuje imprezkę, na przykład ognisko klasowe, żebyście się lepiej poznali. Bądź taki sam jak byłeś w gimnazjum. Bądź po prostu sobą. Może to brzmi jak banał, ale warto się tego trzymać. I to zarówno w kontaktach z kolegami i koleżankami z klasy jak i nauczycielami. Nie ma sensu udawać kogoś kim się nie jest (lepszego, mądrzejszego, fajniejszego) – to jest nie tylko męczące, ale też skazane na … zdemaskowanie. Czy ludzie z liceum i gimnazjum są tacy sami. Pozornie tak. Różni ich pozornie nie wiele – dwa czasem trzy lata, a jednak przepaść między nimi jest duża. Gimnazjaliści i licealiści tworzą dwa różne światy. Kiedy uczniowie z gimnazjum (gimnazjaliści) mówią, że są już dorośli to jednak uprawiają często myślenie życzeniowe. Twierdzą, że są dorośli, ale tak się nie zachowują. Bo czym jest dorosłość? Sprecyzowaniem wartości, które są dla nas ważne, określeniom celów, do których dążymy, gotowością do wzięcia na siebie nowych odpowiedzialnych zadań. A przecież często się zdarza, że gdy pojawiają się kłopoty, gimnazjaliści mówią sobie – jakoś to będzie. A co robią licealiści – podejmują ryzyko. Czy to jest dorosłość? Na pewno jej początek. Jednak na ta prawdziwą przyjdzie gimnazjalistom trochę poczekać.

tags: ,

Komentarze są wyłączone

27 lip

Zdjęcia – aktor

Posted in Zdjęcia on 27.07.11 by Merlyn

zdjęcie joeya zehraRazem z przyjaciółkami byłyśmy na wakacjach Miami, gdzie przeżyłyśmy pewną przygodę, to znaczy ja przeżyłam. Otóż pewnego dnia, gdy zwiedzałam miasto, spotkałam Joey’ego Zehra (jakby ktoś nie wiedział grał Mansona w filmie „Przebojowe porwanie”). To było przypadkowe spotkanie. Po prostu spacerując po jakimś deptaku, zauważyłam jakieś zbiegowisko dziewczyn. Gdy się zbliżyłam, zobaczyłam właśnie Joey’ego otoczonego sporą grupą strasznie piszczących dziewczyn. Gdybym była na jego miejscu była bym wkurzona. I chyba on nie był zbytnio zadowolony z tego, bo minę miał bardzo groźną. Szczerze mówiąc trochę mnie to rozbawiło, ale w końcu poszłam dalej, rozglądałam się, oglądałam kamienice i różne rzeczy, w pewnym momencie usłyszałam jak ktoś za mną biegnie. Trochę się przestraszyłam i postanowiłam przyspieszyć nie daleko mnie było sporo ludzi więc mogłam być bezpieczna, ale w nagle poczułam jak ktoś łapie mnie za rękę. Kiedy odwróciłam się w stronę tego kogoś zobaczyłam przed sobą właśnie Joey’ego. Byłam strasznie zdziwiona, patrzyłam na niego ze zdziwiona miną. W oddali zobaczyłam niegnące w naszym kierunku dziewczyny, kiedy Joey to zobaczył pociągnął mnie za sobą, kazał mi zachowywać się tak jakbyśmy byli parą to jeszcze bardziej mnie zdziwiło. Wtedy on spojrzał na mnie, przeprosił i powiedział, aby mu pomogła pozbyć się tych dziewczyn zgodziłam się. Po całej tej akcji Joey w ramach podziękowań zaprosił mnie do kawiarni na kawę i ciacho. Potem poszliśmy na spacer, gdzie robiliśmy sobie zdjęcia, rozmawialiśmy, śmialiśmy się. Joey opowiadał, że teraz robią zdjęcia do nowego klipu. Kiedy późnym wieczorem wróciłam do hotelu i do swoich dziewczyn, opowiedziałam im o całym dniu, nie chciały uwierzyć, więc pokazali im zdjęcia, które miałam w aparacie. To były najcudowniejsze wakacje pod słońcem. Oczywiście razem Joeym wymieniliśmy się numerem telefonu.

tags: , ,

Komentarze są wyłączone

27 lip

Zdjęcia – praca

Posted in Zdjęcia on 27.07.11 by Merlyn

podanie bez zdjęciaBrzydale tacy jak Shrek, mają szczęście tylko w bajkach. W realnym życiu trudno im znaleźć do Ra posadę i zrobić karierę. Czy prawo bierze w obronę ładnych inaczej? Dyskryminacja brzydkich jest bardziej powszechna niż rasowa czy płciowa. Tym groźniejsza, że ukryta. Żaden pracodawca nie przyzna się, że zwraca uwagę na wygląd. A jednak przymus bycia ładnym to znak naszych czasów. W obronie ładnych inaczej stanęło więc prawo. Na przykład w USA zakazano dołączania zdjęć do podań o pracę. U nas niestety zdarza się, że pracodawcy wręcz każą składać CV ze zdjęciami. Ale może kiedyś i u nas wprowadzą poprawki do Kodeksu Pracy, w których będzie się zabraniać dyskryminacji osób ze względu na wygląd. Wtedy kandydat odrzucony za długi nos czy obfite biodra będzie mógł dochodzić swoich praw. A jest o co walczyć. Słuszność powiedzenia „ładnemu w życiu łatwiej: sprawdza się. Jeśli starający się o prace nie grzeszy urodą, automatycznie przypisuje mu się negatywne atrybuty np. brak dynamiki, brak charyzmy. Za to urodziwe osoby uważa się za mądrzejsze i błyskotliwe. Urodziwi maja w życiu łatwiej od dziecka są rozpieszczani, prawi im się komplementy. Później dają odczuć światu, że hołdy im się należą. A gdy ktoś będzie chciał sprawdzić co urodziwy umie, może się bardzo rozczarować. Niestety głupotę widać i na pięknej twarzy czy na pięknych zdjęciach. To czy ktoś nam się podoba czy nie, to kwestie podświadomości. Ładni uczniowie częściej są sadzani w pierwszych ławkach. To samo jest potem w pracy. Osoby o przeciętnej urodzie nie mają wielkich szans szczególnie w tych zawodach, gdzie ważny jest kontakt z klientem. Podobno na wdzięki nie jest odporny nawet wymiar sprawiedliwości. Jeśli więc podświadomości ulega nie zwisły sędzia to co się dziwić kadrowemu? Mniej ładnym na pocieszenie zostaje bajka o Shreku. Zielony brzydal nie dostałby pracy w eleganckiej perfumerii, ale za to zdobył serce królewny.

tags: , ,

Komentarze są wyłączone

27 lip

Fotografia – marzenie

Posted in Zdjęcia on 27.07.11 by Merlyn

lustrzanka nikonPamiętam jak kiedyś miałam wielkie marzenie. Chciałam kupić sobie aparat fotograficzny, a dokładniej lustrzankę. Niestety ten aparat fotograficzny był bardzo drogi, a ja jako gimnazjalistka nie mogłam sobie na to pozwolić. Nie zarabiałam, dostawałam tylko małe kieszonkowe. Używałam aparatu brata, jednak on miał niewielkie możliwości fotograficzne. Zdjęcia były słabej jakości. W domu była też jakaś jednorazówka. Zdjęć z niej nigdy nie wywołałam. A szkoda, bo były fajne, takie z dzieciństwa. Może jeszcze znajdę ten aparat i wywołam zdjęcia, tylko czy coś z nich jeszcze będzie? Gdy już byłam w szkole średniej uzbierałam trochę pieniędzy. Było tego ponad tysiąc złotych. Niestety musiałam wybierać czy fotografia jest dla mnie ważniejsza, czy rzeczy bardziej praktyczne. Wybrałam to drugie. Fotografia musiała jeszcze poczekać na swoją kolej. Postanowiłam, że zrobię sobie prawo jazdy. Byłam bardzo uparta. Jak postanowiłam tak też zrobiłam. Wydałam trochę pieniędzy, ale z biegiem czasu wiem, że było warto. Teraz nie jestem od nikogo zależna. Kiedy chcę to jadą dokąd chcę. Nie muszę już czekać na autobus, który i tak bardzo często nie przyjeżdża. A teraz mogę znowu wrócić do fotografii. Mam pracę, będę mogła zarobić sobie na dobry aparat fotograficzny. Uwielbiam robić zdjęcia. Mam nadzieję, że moje marzenie w końcu się spełni. Nie jest aż takie nierealne, wystarczą dobre chęci i trochę pracy. Gdy już będę miała lustrzankę, zapiszę się na kurs fotograficzny. Nauczę się jak robić naprawdę dobre zdjęcia, pełen profesjonalizm. Będę dużo ćwiczyć. A może akurat kiedyś przyda mi się to w przyszłości i zostanę zawodowym fotografem. Bardzo bym tego chciała. Dobrze jest zarabiać na czymś co się lubi robić. Wtedy praca jest o wiele wydajniejsza. Takie są moje plany, a co z nich wyjdzie zobaczymy w najbliższej przyszłości.

tags: , ,

Komentarze są wyłączone

27 lip

Fotografia – pasja

Posted in Zdjęcia on 27.07.11 by Merlyn

aparat fotograficznyNajpiękniej jest w Polsce. Tysiącem śnieżyc zakwita śnieżycowy Jar w Wielkopolsce. Podczas upalnego lata w dżunglę amazońską zamienia się Puszcza Białowieska. A namiastkę tundry syberyjskiej można znaleźć na Biebrzą. Ale żeby odkryć ten pejzaż, trzeba się natrudzić, zejść z utartych szlaków. Można to wszystko uwiecznić na zdjęciach. Ale muszą to być osoby, które pasjonują się fotografią. Inaczej nie odda się całego piękna przyrody. Prawdziwy miłośnik fotografii nigdy nie sfałszuje przyrody. Polska to pejzaż wysmakowany dla osób, których pasją jest fotografia. Fotografia przyrodnicza nie jest dochodowa jak portrety gwiazd czy zdjęcia mody, ale dla ludzi z pasją najważniejsza jest fotografia dopiero potem cała reszta. Przyrodę może fotografować tylko ten kto ją podziwia. Fotografowanie przyrody to czekanie na porę dnia, aż promień słońca padnie pod odpowiednim kątem i las pokaże swoją tajemnicę. W fotografii niezbędna jest pokora. Czasem z całej wyprawy udaje się przynieść jedno ciekawe zdjęcie. Ale nie ilość się liczyć dla fotograficznego pasjonata lecz jakość. Fotograficzny pasjonat nie liczy się z pieniędzmi. On pracuje na aparaty, na klisze, na lampy. Pracuje n swoje hobby. Potrafi całymi godzinami siedzieć i czekać na tą jedną upragnioną chwilę. Na ten moment, na odpowiedni klimat czy światło. Oczywiście nie każdy od razu musi być pasjonatem fotografii są też amatorzy, którzy też świetnie fotografują. Ich zdjęcia też są godne uwagi. A kto nie może z pasjonata amatora wyrośnie kiedyś prawdziwy zawodowy miłośnik fotografii. Kto wie. Może nawet ten miłośni stanie sławny, będzie podróżował, tak Martyna Wojciechowska i będzie fotografował innych ludzi, regiony, kraje. Taka praca jest bardzo przyjemna, bo łączy się przyjemne z pożytecznym.

tags: , ,

Komentarze są wyłączone

27 lip

Fotografia – talent

Posted in Zdjęcia on 27.07.11 by Merlyn

pasjonat fotografiiKażda z nas ma jakiś talent. Czasem talent dostajemy za darmo – w genach. Trzeba go tylko w sobie odnaleźć i rozwijać. Moja ciotka z zawodu ekonomista, kiedy przeszła na emeryturę, odkryła w sobie talent kulinarny. Zbiera stare przepisy, a my i inni gości, delektujemy się potem nowymi smakami. Jej przepisy nagradzane są na różnych konkursach. Ciotka dba by posiłki kusiły artystycznym wyglądem oraz zapachem miłym dla nosa. Zawsze mówi nam, że za każdym razem można donieść sukces, jeśli w pracę, poza wiedzą i dokładnością wkłada się własne serce. Inny talent odkryła w sobie moja znajoma. Od kilku miesięcy jest bezrobotna ale… uwielbiają ją wszystkie dzieci, a ona też je uwielbia. Przyszło jej do głowy, aby zostać nianią. Rozmawiała już ze znajomymi. Wszystko wskazuje na to, że uda jej się znaleźć pracę i to taką, która przyniesie jej radość. Bardzo cenie takie osoby, które umieją zawalczyć o to, aby ich talent dał im wiele satysfakcji i zadowolenia. Słuchając czasem różnych opowiadań na temat talentów zastanawiam się wiele razy czy również i ja też mam jakiś talent. No i znalazł się. Uwielbiam fotografie, uwielbiam fotografować niebo, przepływające chmury, wschody i zachody słońca, księżyc. Naprawdę zaczęło mnie to wciągać. Jednak moi bliscy twierdzą, że nie potrzebnie to robię, nie wiadomo, że niepotrzebnie to robię, nie wiadomo po co, tylko tracę czas. Zaczęłam się zastanawiać czy nie dać sobie z tym spokój. Ale inni znajomi przekonywali mnie, że warto. Że trzeba coś zrobić dla siebie. Nie trzeba tylko patrzeć czy coś podoba się innym ludziom czy nie. Pasja jest nasza i to nam musi się podobać. To my mamy być usatysfakcjonowani, nie inni. Będę więc chyba dalej fotografować, bo fotografia to moja pasja, moje hobby. Nie ważne czy innym się to spodoba. Nie ważne, że tylko do szuflady ważne, że sprawia mi to przyjemność.

tags: , ,

Komentarze są wyłączone